And I will tell you more: anarchism is by its nature also pacifism, as it aims to prevent any form of uncontrolled power on others.
If by pacifism you mean a peaceful society I agree, however if you are talking about achiving said society with no violent means whatsoever I must say that it seems like a nice utopian vison but not a practical one.
Czas „wsi” wspierającej lewcie chyba już dawno minął i raczej nie wróci, bo kiedyś tą wsią byli głównie chłopi może bardzo mali rolnicy.
Teraz są nawet ci mali rolnicy są jednak podobą kategorią co drobnomieszczaństwo które raczej nigdy duża grupą lewicową nie było.
A co do rolników najemnych, jest to pewnie najbardziej potencjalna grupa wspierających lewice, ale z tego co wiem to jednak jest ich dość mała ilość w polsce.
Pamiętajmy też że na dużej części wsi większąść mieszkańców to zwykli robotnicy najemni a nie rolnicy.
PS: Nie nazwywajmy mieszkańców wśi chłopami, chłopi to specyficzna historyczna klasa społeczna, to troche protekcjonalne.
PSS: Pisząc o wsi nie wspierającej lewicy miałem na myśli głownie rolników, wiejscy robotnicy w dalszym ciągu są grupą możliwie przystępną lewicy.
Ja bym powiedział że idpol istnieje tylko dotyczy głównie liberalnych polityków próbujących sie przypodobać grupom marginalizowanym jednocześnie nie proponującac faktycznych rozwiązań.
A co do „spraw światopoglądowych”. Samo rozdzielenie „spraw ekonomicznych” i „światopoglądowych” to narzucona przez kapitał dystynkcja w której „sprawy ekonomicnze” są czysto naukowymi racjonalnymi decyzjami w przeciwieństwie do tych „światopoglądowych” emocjonalnych decyzji.
A może powwinismy wiedzieć jakie idee zapoczątkowały ruch anarchistyczny, zobaczyć jak poradziły sobie wtedy i co możemy z nich wyciągnąć. Musimy uczyć się na błędach oraz brać lekcje z tego co działało dobrze.
Nie rozumiem tego dziwnego wstrętu do „starych dziadów” chyba musisz ich przeczytać żeby wiedzieć co z ich teori jest już nieaktualne.
Abstrahując już od konfliktu, dlaczego tak duża część ruchu anarchistycznego w Polsce siedzi na fejsie? To chyba najgorsza platforma to takich rzeczy nawet z powodu podpisywania się imieniem i nazwiskiem.
U mnie działa wiec to raczej kwestia apki.
If by pacifism you mean a peaceful society I agree, however if you are talking about achiving said society with no violent means whatsoever I must say that it seems like a nice utopian vison but not a practical one.
Ten też nie działa :/.
Czas „wsi” wspierającej lewcie chyba już dawno minął i raczej nie wróci, bo kiedyś tą wsią byli głównie chłopi może bardzo mali rolnicy.
Teraz są nawet ci mali rolnicy są jednak podobą kategorią co drobnomieszczaństwo które raczej nigdy duża grupą lewicową nie było.
A co do rolników najemnych, jest to pewnie najbardziej potencjalna grupa wspierających lewice, ale z tego co wiem to jednak jest ich dość mała ilość w polsce.
Pamiętajmy też że na dużej części wsi większąść mieszkańców to zwykli robotnicy najemni a nie rolnicy.
PS: Nie nazwywajmy mieszkańców wśi chłopami, chłopi to specyficzna historyczna klasa społeczna, to troche protekcjonalne.
PSS: Pisząc o wsi nie wspierającej lewicy miałem na myśli głownie rolników, wiejscy robotnicy w dalszym ciągu są grupą możliwie przystępną lewicy.
Ja bym powiedział że idpol istnieje tylko dotyczy głównie liberalnych polityków próbujących sie przypodobać grupom marginalizowanym jednocześnie nie proponującac faktycznych rozwiązań.
A co do „spraw światopoglądowych”. Samo rozdzielenie „spraw ekonomicznych” i „światopoglądowych” to narzucona przez kapitał dystynkcja w której „sprawy ekonomicnze” są czysto naukowymi racjonalnymi decyzjami w przeciwieństwie do tych „światopoglądowych” emocjonalnych decyzji.
Pewnie chodzi mu o to żeby razem zajmowało się mniej sprawami „światopoglądowymi”.
Postój dalej jest syjonistyczny czy już po dziesiątkach tysięcy ofiar ludobójstwa zmienili zdanie?
Nie rozumiem, o co ci chodzi?
Yeah so… she’s 13 in the photo.
podkASt socjalistyczny
Tutaj sie zgadzamy, moja odpowiedź wyżej powinna to sugerować.
Ale czy ty naprawde uważasz że owe „stare dziady” nie napisały nic z czego można się czegoś nauczyć?
A może powwinismy wiedzieć jakie idee zapoczątkowały ruch anarchistyczny, zobaczyć jak poradziły sobie wtedy i co możemy z nich wyciągnąć. Musimy uczyć się na błędach oraz brać lekcje z tego co działało dobrze.
Nie rozumiem tego dziwnego wstrętu do „starych dziadów” chyba musisz ich przeczytać żeby wiedzieć co z ich teori jest już nieaktualne.
Jeżeli nie chcemy (lub niemożliwa jest) radykalnej zmiany systemu(rewolucja). To chyba zostaje życie w nim?
Twierdzisz że rewolucja jest niemożliwa w XXI wieku ale nie nawołujesz do porzucenia walki? W takim wypadku walki o co, o reformizm?
Chyba to drugie, jak sie nie myle typ jest antykolektywistycznym anarchistą.
Abstrahując już od konfliktu, dlaczego tak duża część ruchu anarchistycznego w Polsce siedzi na fejsie? To chyba najgorsza platforma to takich rzeczy nawet z powodu podpisywania się imieniem i nazwiskiem.