Sytuacja, w którym komercyjne i darmowe licencje konkurujące ze sobą w odniesieniu do tego samego produktu, często trafia tę darmową. Wystarczy spojrzeć na Red Hat. Na szczęście istnieje również PostgreSQL, a może niektóre projekty NoSQL.
Pytanie jednak pozostaje, czy w dłuższej perspektywie chęć zachowania kompatybilności z MySQLem nie spowoduje zbyt dużego obciążenia. W pełni niezależne rozwiązania nie muszą stawiać sobie tego pytania.
3 Comments
dreiwert@szmer.info · 2 pts · 343d
Sytuacja, w którym komercyjne i darmowe licencje konkurujące ze sobą w odniesieniu do tego samego produktu, często trafia tę darmową. Wystarczy spojrzeć na Red Hat. Na szczęście istnieje również PostgreSQL, a może niektóre projekty NoSQL.
rysiek@szmer.info · 3 pts · 342d
MariaDB istnieje od lat, i zaczęła jako fork MySQL: https://mariadb.org/
Większość wdrożeń MySQL, o których wiem, dawno przeszła na MariaDB właśnie.
dreiwert@szmer.info · 1 pts · 307d
Pytanie jednak pozostaje, czy w dłuższej perspektywie chęć zachowania kompatybilności z MySQLem nie spowoduje zbyt dużego obciążenia. W pełni niezależne rozwiązania nie muszą stawiać sobie tego pytania.