Szacunki są różne, ale faktycznie oscylują niewiele wyżej. Tyle, że to z grubsza tyle samo co... we Francji. Czyli nie to jedno przesądza o sile związków i ogólnie zorganizowanych pracowników. I też nie jest tak, że to tylko budżetówka, dosłownie w tej chwili pracuję z dwoma związkami w dużych korporacjach. Najsłabiej uzwiązkowiony jest sektor małych i średnich przedsiębiorstw i tam też przeważnie dochodzi do największego wyzysku, ale to ma szansę się zmienić. Być może dzięki propagandzie z chińskiego tiktoka, albo posiadaniu oczu, młode pokolenie nie wierzy już tak mocno w 'kult zapierdolu' i patologiczny indywidualizm/darwinizm społeczny polski lat 90tych.
Z mojej perspektywy tym ważniejsze jest przeciwdziałanie sztucznym podziałom przeciwko pracującym. Wszystko co może odwrócić uwagę od faktycznego źródła wyzysku jest wygraną dla kapitalistów. Nawet kiedy weźmiemy pod uwagę, że spora część z tych związków, które mamy to potworki typu współczesnej "Solidarności". Jedno co może obrócić tak duże organizacje i rozszerzyć front, to właśnie kontakt z ludźmi z innym doświadczeniem (wyzysku/innego kraju, czy innej opresji). Im bardziej ludzie są świadomi jak się kontroluje tym sprawniej mogą się opierać. Dlatego druga strona a nie rzadko i samo kierownictwo tych organizacji tak się tego boi i potrzebuje podziałów.
Dodają? Ja mam w abwerze konto stałego klienta od bardzo dawna. Byłbym zaniepokojony gdyby przestali obserwować publikowane i robione przeze mnie głupoty.
Fajnie, że wrzucasz :) Ogólnie, gdyby więcej ludzi z masto i szmeru wrzucało tu ciekawe rzeczy, które widzą albo sami ładują w mainstreamowe społecznościówki to mielibyśmy niezły zalew treści i większą szansę ściągnąć znacznie więcej ludzi.
Obecnie mogła by być; połowa białych kołnierzyków bez najmniejszego problemu mogła by już teraz przejść na pracę zdalną. W codziennych dojazdach i tak marnują tyle czasu, że równie dobrze mogą dojeżdżać z jakiejś małej wioski. Tylko psychopatom z zarządów korpo to nie pasuje, bo nie będą mieli dostatecznego poczucia kontroli...
Jeśli pojedynczy debil może tak zorać te polskie ruchy lewicowe, to ciekawe co może osiągnąć inteligentny przeciwnik? Że zamiast konfrontacji z takimi lepiej napierdalać w swoich bo to bezpieczniejsze niż kontakt z rzeczywistością to już "środowiskowy" standard.
Tylko jak to świadczy o tej twojej samozdeklarowanej wyższości, jeśli najlepsze co potrafisz zrobić to obrzucić mnie wyzwiskami? Jeśli jestem tak wpływowym debilem a ty potrafisz mnie wyłącznie zostracyzować, zamiast jakoś wykorzystać to, jak górujesz nade mną intelektualnie to chyba coś tu nie działa, co nie?
Tak dla pewności - wiesz, że możesz mnie po prostu zablokować i przestaniesz widzieć moją aktywność tutaj? Oraz, jako mod: za wyzwanie interlokutorów mamy tu zwyczaj kasować komentarze, byłbym wdzięczny za nie prowokowanie tego.
To jest faktyczną kwestią. Pracowałem przy organizowaniu polskich migrantów w Irlandii i ukraińskich w Polsce do związków zawodowych. Uprzedzenia są główną blokadą przeciw takim działaniom co pozwala kapitalistom szachować lokalsów i migrantów, utrzymywać niższe stawki.
Tyle pustostanów, tyle osób bezrobotnych albo w spirali długu, tylu etatowych pracowników nadzoru budowlanego w urzędach miejskich i nic się nie da zrobić. Gdyby tylko było tu jakieś rozwiązanie...
tl;dv: yes
Ciekawe, że te wyjazdowe cyrki zaczęły się od kiedy Rosji znacznie bardziej przeszkadza jedność UE (zdjęcie z Berlina) 🤔
Russia's Baltic ports also get the drone treatment, so they might be weary of their previous gas... But that shipment is that's the real news here.
Dostałem taska, żeby ci przekazać, że masz to usunąć /s
Szacunki są różne, ale faktycznie oscylują niewiele wyżej. Tyle, że to z grubsza tyle samo co... we Francji. Czyli nie to jedno przesądza o sile związków i ogólnie zorganizowanych pracowników. I też nie jest tak, że to tylko budżetówka, dosłownie w tej chwili pracuję z dwoma związkami w dużych korporacjach. Najsłabiej uzwiązkowiony jest sektor małych i średnich przedsiębiorstw i tam też przeważnie dochodzi do największego wyzysku, ale to ma szansę się zmienić. Być może dzięki propagandzie z chińskiego tiktoka, albo posiadaniu oczu, młode pokolenie nie wierzy już tak mocno w 'kult zapierdolu' i patologiczny indywidualizm/darwinizm społeczny polski lat 90tych.
Z mojej perspektywy tym ważniejsze jest przeciwdziałanie sztucznym podziałom przeciwko pracującym. Wszystko co może odwrócić uwagę od faktycznego źródła wyzysku jest wygraną dla kapitalistów. Nawet kiedy weźmiemy pod uwagę, że spora część z tych związków, które mamy to potworki typu współczesnej "Solidarności". Jedno co może obrócić tak duże organizacje i rozszerzyć front, to właśnie kontakt z ludźmi z innym doświadczeniem (wyzysku/innego kraju, czy innej opresji). Im bardziej ludzie są świadomi jak się kontroluje tym sprawniej mogą się opierać. Dlatego druga strona a nie rzadko i samo kierownictwo tych organizacji tak się tego boi i potrzebuje podziałów.
"Nie bój, nie bój i tak ci odetną..." naszych czasów? 🤔
"Młodzi Polacy z optymizmem patrzą w przyszłość, możliwe, że Babcia długo nie pociągnie"
Dodają? Ja mam w abwerze konto stałego klienta od bardzo dawna. Byłbym zaniepokojony gdyby przestali obserwować publikowane i robione przeze mnie głupoty.
Z jednej strony mam opory wobec generalnie homofobicznych wyzwisk, z drugiej zastanawiam się, czy to świadomy cytat z South Parka...
Fajnie, że wrzucasz :) Ogólnie, gdyby więcej ludzi z masto i szmeru wrzucało tu ciekawe rzeczy, które widzą albo sami ładują w mainstreamowe społecznościówki to mielibyśmy niezły zalew treści i większą szansę ściągnąć znacznie więcej ludzi.
Obecnie mogła by być; połowa białych kołnierzyków bez najmniejszego problemu mogła by już teraz przejść na pracę zdalną. W codziennych dojazdach i tak marnują tyle czasu, że równie dobrze mogą dojeżdżać z jakiejś małej wioski. Tylko psychopatom z zarządów korpo to nie pasuje, bo nie będą mieli dostatecznego poczucia kontroli...
Jeśli pojedynczy debil może tak zorać te polskie ruchy lewicowe, to ciekawe co może osiągnąć inteligentny przeciwnik? Że zamiast konfrontacji z takimi lepiej napierdalać w swoich bo to bezpieczniejsze niż kontakt z rzeczywistością to już "środowiskowy" standard.
Tylko jak to świadczy o tej twojej samozdeklarowanej wyższości, jeśli najlepsze co potrafisz zrobić to obrzucić mnie wyzwiskami? Jeśli jestem tak wpływowym debilem a ty potrafisz mnie wyłącznie zostracyzować, zamiast jakoś wykorzystać to, jak górujesz nade mną intelektualnie to chyba coś tu nie działa, co nie?
Tak dla pewności - wiesz, że możesz mnie po prostu zablokować i przestaniesz widzieć moją aktywność tutaj? Oraz, jako mod: za wyzwanie interlokutorów mamy tu zwyczaj kasować komentarze, byłbym wdzięczny za nie prowokowanie tego.
A Hamas o tym wie? Wcześniej ogłosili z Iranem porozumienie miedzy Izraelem a Hamasem, a którym tamci dowiedzieli się z mediów...
To jest faktyczną kwestią. Pracowałem przy organizowaniu polskich migrantów w Irlandii i ukraińskich w Polsce do związków zawodowych. Uprzedzenia są główną blokadą przeciw takim działaniom co pozwala kapitalistom szachować lokalsów i migrantów, utrzymywać niższe stawki.
Exactly, I'd love a followup.
Tylko papież może go sądzić!
SurprisedPikaczyński.gif
My card seems to be lagging behind by at least a few...
Tyle pustostanów, tyle osób bezrobotnych albo w spirali długu, tylu etatowych pracowników nadzoru budowlanego w urzędach miejskich i nic się nie da zrobić. Gdyby tylko było tu jakieś rozwiązanie...