Edit: wygląda na to, że to fałszywka.
cross-postowane z: https://szmer.info/post/11596338
Autor, podający się za pracownika 'dużej platformy dostawczej' mówi, jak wygląda kod aplikacji, jak dostawcy są dosłownie okradani z 'benefit fee' i jak sztucznie pogarsza się jakość usług dla klientów którzy nie płacą opłaty 'ponaglającej'. I o okrutnych praktykach wobec kierowców, którzy biorą "za dużo" zleceń.
Autor podejrzewa, że wątek nie będzie wisiał zbyt długo, bo z pewnością złamał sporo NDA które sam podpisał.
Przepraszam za link bezpośrednio do Reddita, ale nie wiem jakie są aplikacje scrappujące. Warto poczytać komentarze, bo OP odpowiada na wiele pytań.
14 Comments
truffles@szmer.info · 4 pts · 234d
Wygląda na to, że to fake: https://mastodon.social/@caseynewton/115845484404118608
Ludrol@szmer.info · 2 pts · 234d
Coraz częściej widzę posty na reddicie/lemmy gdzie ludzie przyjmują za prawdę coś co się zgadza z ich emocjami i poglądami.
harcesz@szmer.info · 2 pts · 234d
Ciężko prowadzić samodzielną analizę każdego newsa, a w mediach, które to dla nas zrobią też nie przebieramy. Koniec końców tym staje się nasz wspólny wysiłek tutaj...
Zedytowałem post.
obywatelle@szmer.info · 1 pts · 234d
A czy ja napisałam że przyjmuję to za prawdę? Jeśli tak to na zasadzie zawieszenia niewiary przy czytaniu fikcji. Wydawało mi się to ciekawe i powiedzmy że do uwierzenia jeśli idzie o świat współczesny. Myślę że nawet jeśli udostępniłam kolejną internetową pastę, to raczej nie wyrządziłam nią większej szkody.
No i tak, nie mam dość kompetencji żeby to podważyć. A inni mają i mogę tu usłyszeć czemu wg nich to fake.
harcesz@szmer.info · 1 pts · 234d
obywatelle@szmer.info · 1 pts · 234d
Absolutnie mnie by to nie zdziwiło, widziałam wielu ludzi podważających tę opowieść. Ale i tak uznałam ją za ciekawą, symptomatyczną powiedzmy.
misk@piefed.social · 2 pts · 237d
Może nie wrzucajmy zamyślonych historii od randomów z reddita, tylko dlatego, że brzmią poważnie i potwierdzają nasz światopogląd. To jest rzecz, którą robi ta druga strona podobno.
FooBar@szmer.info · 3 pts · 236d
Niczym się to nie różni od prostowania artykułów z onetów, gazet i tym podobnych. Ostatecznie to, że ktoś wrzuca post pozwala innym się zapoznać z tematem i mieć swoją opinię. Przecież nie ma przymusu w to wierzyć. To czytelnikowi pozostaje być krytycznym.
misk@piefed.social · 3 pts · 236d
Jeśli uważasz, że nie ma różnicy między anonimowym postem, który nie trzyma się kupy, a artykułem w gazecie podpisanym przez człowieka, to faktycznie idzie już uciekać do lasu.
FooBar@szmer.info · 2 pts · 236d
Zupełnie nie chodzi o to, w internecie nie ma sądu do stwierdzania co jest prawdą i tyle.
misk@piefed.social · 2 pts · 236d
Ja to przeczytałem i uważam, że jest tu zbyt dużo niespójnego wewnętrznie sensacjonalizmu, żeby uznać to za cokolwiek więcej niż fanfiction. To historia wyssana z palca, stworzona do łykania bez zastanowienia w celu potwierdzenia własnego światopoglądu. Nie twierdzę, że podobne rzeczy się nie dzieją w rzeczy, ale jaranie się czymś takim niezbyt służy sprawie.
To oczywiście tylko moja opinia, ale przynajmniej każdy może sprawdzić czy mam w zwyczaju pleść głupoty, bo podpisuję się tak samo w internecie od 20-tu lat, w odróżnieniu od konta stworzonego 3 minuty przed jedynym swoim postem.
Senvido@szmer.info · 3 pts · 237d
Nie widzę problemu we wrzucaniu tego tutaj, chyba każdy tutaj zdaje sobie sprawę z tego, że może to być zmyślone.
misk@piefed.social · 2 pts · 237d
"Może i ta historia to nie jest prawda, ale mogła się zdarzyć" to wyjaśnienie na poziomie fejsowej madki komentującej wyjaśnionego fejka o Ukraińcach.
wacpan@szmer.info · 1 pts · 236d
Jeśli jest zmyślone i nie jest oznaczone/zdisclaimerowane, to np. ja tam skromnie, bez urazy, też problem widzę. ;]
Pajonk@szmer.info · 2 pts · 236d
Jak może spaść, to może warto zacytować to tutaj?