Jeśli jesteś białym typem, uprzywilejowanym na tyle, że mogłeś przenieść się z jednego kraju do drugiego, a który dostrzega, że jest elementem systemu opresji to jest na to rozwiązanie - wynieść się zamiast pisać o tym jak Ci przykro. I może artykuł coś rozjaśnia ale jest za paywallem 🙃
Też nie mam dostępu do artykułu, ale słyszałam wcześniej o tym kolesiu. On faktycznie jest aktywistą, jeździ po Zachodnim Brzegu i próbuje blokować eksmisje/czystki Palestyńczyków, nie że tylko pisze artykuły. Trochę się naraża, już go aresztowali kiedyś. Z drugiej strony nie mam pojęcia czy w jego sytuacji nadal nie lepiej po prostu się nie wynieść?
Mówiąc szczerze, z mojej strony krytyka tego Andrieja byłaby hipokryzją, bo mieszkam w kraju współodpowiedzialnym za to ludobójstwo, a nie poświęcam się tak jak on.
Też słyszałem. Super, że się naraża, ale później wraca do swojego domu i korzysta z pełni praw jakie nadaje mu okupacja, w przeciwieństwie do ludzi po stronie których rzekomo stoi. Dalej wspiera osadnictwo a swoją postawą legimityzuje istnienie państwa-okupanta - bo przecież wystarczy sprzeciwić się najbardziej skrajnym przejawom apartheidu i już możesz mieszkać na nie swojej ziemi. A inne, mniej drastyczne formy opresji są do przełknięcia. No i można poświecić twarzą, wyświetlenia i serduszka się zgadają.
Czy potrzebujemy kolejnego osadnika-aktywisty? Jeśli tak to ilu takich osadników-aktywistów potrzebujemy? 10, 500 czy 200 000? Może wystarczy, że 7 milionów izraelczyków powie, że rozjeżdżanie domów buldożerami to przesada a nagle mury oddzielające osiedla żydowskie pokryją się kolorami a militarne checkpointy porosną bujnymi kwiatami i okupacja stanie się od razu dużo bardziej znośna?
3 Comments
StrayCat@szmer.info · 1 pts · 59d
Jeśli jesteś białym typem, uprzywilejowanym na tyle, że mogłeś przenieść się z jednego kraju do drugiego, a który dostrzega, że jest elementem systemu opresji to jest na to rozwiązanie - wynieść się zamiast pisać o tym jak Ci przykro. I może artykuł coś rozjaśnia ale jest za paywallem 🙃
wylinka@szmer.info · 2 pts · 58d
Też nie mam dostępu do artykułu, ale słyszałam wcześniej o tym kolesiu. On faktycznie jest aktywistą, jeździ po Zachodnim Brzegu i próbuje blokować eksmisje/czystki Palestyńczyków, nie że tylko pisze artykuły. Trochę się naraża, już go aresztowali kiedyś. Z drugiej strony nie mam pojęcia czy w jego sytuacji nadal nie lepiej po prostu się nie wynieść?
Mówiąc szczerze, z mojej strony krytyka tego Andrieja byłaby hipokryzją, bo mieszkam w kraju współodpowiedzialnym za to ludobójstwo, a nie poświęcam się tak jak on.
StrayCat@szmer.info · 2 pts · 57d
Też słyszałem. Super, że się naraża, ale później wraca do
swojegodomu i korzysta z pełni praw jakie nadaje mu okupacja, w przeciwieństwie do ludzi po stronie których rzekomo stoi. Dalej wspiera osadnictwo a swoją postawą legimityzuje istnienie państwa-okupanta - bo przecież wystarczy sprzeciwić się najbardziej skrajnym przejawom apartheidu i już możesz mieszkać na nie swojej ziemi. A inne, mniej drastyczne formy opresji są do przełknięcia. No i można poświecić twarzą, wyświetlenia i serduszka się zgadają. Czy potrzebujemy kolejnego osadnika-aktywisty? Jeśli tak to ilu takich osadników-aktywistów potrzebujemy? 10, 500 czy 200 000? Może wystarczy, że 7 milionów izraelczyków powie, że rozjeżdżanie domów buldożerami to przesada a nagle mury oddzielające osiedla żydowskie pokryją się kolorami a militarne checkpointy porosną bujnymi kwiatami i okupacja stanie się od razu dużo bardziej znośna?