Problem jest jeszcze inny, dlatego nie do końca zgodzę się z @harcesz:
Śledząc zagranicznego Reddita, widzę wątki nt. Facebooka i jak ludzie chcieliby odejść stamtąd, ale jest problem, bo Marketplace to w niektórych krajach taki monopolista jak u nas OLX.
W Polsce też rządzi Messenger. Dla niektórych ludzi jest ekwiwalentem telefonu. Na Messengerze się pisze i dzwoni. Mogę się założyć, że na 10 osób może jedną albo dwie przekonasz do WhatsAppa lub Signala.
Patrząc z perspektywy mieszkańca małego miasta: knajpki prowadzą wyłącznie strony na Facebooku. Podobnie urząd miasta i gminy. Nie zliczę już tych wszystkich małych organizacji, KGW, sołectw itd.
Poza tym ile jest wydarzeń o których informacja jest wyłącznie na Facebooku (Przykład? Tolkon 2026).
I ogłoszenia drobne: kiedyś były gazetki, potem gratki itd. a dziś są grupy jako "ogłoszenia". I tam idzie najszybciej ogarnąć speców: wykończeniówki, mechaników a nawet cukiernie. Już nie wspomnę o grupach osiedlowych.
Więc usuwając konto pozbawiasz się: kontaktów z ludźmi, informacji lokalnych, ogłoszeń drobnych.
Facebook obecnie przypomina jedyny sklep osiedlowy w promieniu 30 kilometrów: nienawidzisz tam chodzić, zawsze tam śmierdzi i podłoga się klei a żule się wyzywają, więc nie kupisz tam wędliny czy owoców, ale po paczkę soli czy papierosy nie będziesz jechać 30 kilometrów.
Nie zgadzam się tylko z jednym w artykule: zmiany tu nic nie dadzą, tu jest potrzebny gigantyczny bojkot, chociaż patrząc po użytkownikach, prędzej z Facebookiem poradzi sobie biologia (bo nie sądzę, że wchłonie Instagrama).
@rafalstefaniak@Tadeusz@harcesz w polskim aktywistycznym świecie takim monopolistą jest Instagram. Jedna grupa, z którą pracuję, tylko tam postuje, bo "tylko tam ma zasięgi".
Muszę mocniej domagać się wyciągania treści zza żelaznej kurtyny...
Też od lat wierciłem w brzuchu różnym grupom, by próbowały, czy to tutaj, czy to na innych niezależnych portalach, zaczynały, po czym porzucały po paru postach...
Czej, ty masz problem, że ktoś kto komentuje pod artykułem, który zdążyłem wcześniej skomentować odnosi się do mojego komentarza?
Wiesz, że domyślnie komentarze nie są wyświetlane chronologicznie i mój był pierwszy? Wiesz, że twoje zachowanie i kolejny taki mocno bezodstawny podjazd wygląda coraz bardziej na przejaw jakiegoś głębszego problemu po twojej stronie?
6 Comments
rafalstefaniak@mastodon.com.pl · 5 pts · 1d
@Tadeusz
Problem jest jeszcze inny, dlatego nie do końca zgodzę się z @harcesz:
Śledząc zagranicznego Reddita, widzę wątki nt. Facebooka i jak ludzie chcieliby odejść stamtąd, ale jest problem, bo Marketplace to w niektórych krajach taki monopolista jak u nas OLX.
W Polsce też rządzi Messenger. Dla niektórych ludzi jest ekwiwalentem telefonu. Na Messengerze się pisze i dzwoni. Mogę się założyć, że na 10 osób może jedną albo dwie przekonasz do WhatsAppa lub Signala.
Patrząc z perspektywy mieszkańca małego miasta: knajpki prowadzą wyłącznie strony na Facebooku. Podobnie urząd miasta i gminy. Nie zliczę już tych wszystkich małych organizacji, KGW, sołectw itd.
Poza tym ile jest wydarzeń o których informacja jest wyłącznie na Facebooku (Przykład? Tolkon 2026).
I ogłoszenia drobne: kiedyś były gazetki, potem gratki itd. a dziś są grupy jako "ogłoszenia". I tam idzie najszybciej ogarnąć speców: wykończeniówki, mechaników a nawet cukiernie. Już nie wspomnę o grupach osiedlowych.
Więc usuwając konto pozbawiasz się: kontaktów z ludźmi, informacji lokalnych, ogłoszeń drobnych.
Facebook obecnie przypomina jedyny sklep osiedlowy w promieniu 30 kilometrów: nienawidzisz tam chodzić, zawsze tam śmierdzi i podłoga się klei a żule się wyzywają, więc nie kupisz tam wędliny czy owoców, ale po paczkę soli czy papierosy nie będziesz jechać 30 kilometrów.
Nie zgadzam się tylko z jednym w artykule: zmiany tu nic nie dadzą, tu jest potrzebny gigantyczny bojkot, chociaż patrząc po użytkownikach, prędzej z Facebookiem poradzi sobie biologia (bo nie sądzę, że wchłonie Instagrama).
ebrulf@lewacki.space · 4 pts · 1d
@rafalstefaniak @Tadeusz @harcesz w polskim aktywistycznym świecie takim monopolistą jest Instagram. Jedna grupa, z którą pracuję, tylko tam postuje, bo "tylko tam ma zasięgi".
Muszę mocniej domagać się wyciągania treści zza żelaznej kurtyny...
Tadeusz@szmer.info · 2 pts · 1d
Też od lat wierciłem w brzuchu różnym grupom, by próbowały, czy to tutaj, czy to na innych niezależnych portalach, zaczynały, po czym porzucały po paru postach...
harcesz@szmer.info · 4 pts · 1d
Dlaczego heroiniści wciąż biorą heroinę? 🤔
ida@szmer.info · -4 pts · 1d
Artykul od Katarzyny Kalukin wrzucony przez Tadeusza, bez wcześniejszych komentarzy, a koleś nie zgadza się z harcerzem.
Strasznie harcerzocentryczny ten szmer.
harcesz@szmer.info · 2 pts · 20h
Czej, ty masz problem, że ktoś kto komentuje pod artykułem, który zdążyłem wcześniej skomentować odnosi się do mojego komentarza?
Wiesz, że domyślnie komentarze nie są wyświetlane chronologicznie i mój był pierwszy? Wiesz, że twoje zachowanie i kolejny taki mocno bezodstawny podjazd wygląda coraz bardziej na przejaw jakiegoś głębszego problemu po twojej stronie?