w USA? Niekoniecznie. Tam przykładowo purytanizm jest wszechobecny w myśleniu politycznym nie ważne jakiego jestś wyznania. Stąd maja tam tendencje do widzenia wszystkiego czarno-biało (purytańskie "czyste" VS "nieczyste" w wydaniu świeckim). Po prostu silne nurty wykaczaja poza sfer religijną i rzutują na kulturę. Sam Vance jara się teokracjami w stylu państw arabskich. Je też tudno o katolicyzm podejrzewać.
Inna kwestia, że wizje apokaliptyczne pielęgnuje też kółeczko skupione wokół Dugina.
W sumie apokaliptyczny jest też ruch Ostatnie Pokolenie.
Apokaliptycznym ruchem był też OG Marksizm z ich wyczekiwaniem "rychłego, już za rogiem" upadku kapitalizmu. Czekaja tak już 160 lat.
Nic tak dobrze nie działa jako motywator do dzialań masowych jak "wizja końca".
To najbogatsze kraje dostarczają technologii optymalizacji wykorzystania zasobów i OZE. Ich zastój to zastój zmniejszania zapotrzebowania na energię. Chyba, że chcecie cofać się w rozwoju. Docelowo do kamienia łupanego. Przypominam, że w tym zużyciu energii mieści się kupa rzeczy czyniących życie owych biednych ludzi bardziej znośnym. W tym produkcja leków, środków higieny, oczyszczania, rekultywacji terenów poprzemysłowych/skażonych i wiele innych.
Ja ci tylko obrazowo starałem się przekazać jak bardzo jesteśmy jako ludzkość w ciemnej dupie jeśli chodzi o proporcje miedzi której mamy w stosunku do tej której będziemy w relatywnie bliskim czasie potrzebować skandalicznie mało. Jak już pisałem dwa razy - jesli chcemy jednocześnie przejść na elektryki i OZE razem z elektryfikacją reszty świata która nie ma prądu to się nam nie spina rachunek nawet jakbyśmy wykopali wszystkie zabytki i przetopil istniejące na powierzchni ilości złomu. Jeśli chcesz by zachód konsumował mniej - guzik to da chyba, że chcesz byśmy darowali sobie transformację energetyczną i zaprzestali remontów i produkcji wyrobów zawierających miedź (czyli w tym elektroniki, AGD, maszyn produkujacych leki i aparatury medycznej). Jeśli się popiera transformację (ja popieram) to mamy do wyboru - albo kopać więcej albo wywalić lachę na resztę świata i skupować całą dostępną miedź jak najszybciej. Jeśli reszta świata się zelektryfikuje to i ona zacznie pochłaniać większe niż dotychczas ilości miedzi i metali.
Jeśli jest to dla ciebie absurd - to tak, żyjemy w absurdalej rzeczywistości w której zaniedbaliśmy sektor wydobywczy (stare złoża są już mocno wyeksploatowane i mamy rażcące braki nowych odkryć złóż, szczególnie w Europie) w stopniu zagrażającym stabliności geopolitycznej i realizacji transformacji energetycznej.
Elity i rządy to widzą. Myślisz, że czemu EU skróciła procedury uzyskania koncesji i pozwoleń na wydobycie? Czemu miiarderzy pokroju Warrena Buffeta czy rodzin ludzi rządu USA są już od jakiegoś czasu zapakowaniu w udziały w sektorze wydobywczym i logistyki/handlu surowcami? Bo wietrzą pismo nosem.
Możemy im nawet w teorii oddać za darmo lud doplacać by brali (mniejsza teraz o konsekwencje ekonomiczne takich działań). Problem w tym, że my jej nie urodzimy ani nie powołamy do istnienie myśleniem życzeniowym. Trzeba ją wydobyć bo na powierzchni jest jej zbyt mało w stosunku do zapotrzebowania. Chyba, że darujemy sobie transformację energetyczną całkowicie i przestaniemy remontować infrastrukturę, produkować nowe leki i ogólniepowrócimy do życia sprzed epoki brązu. Chcesz biegać po lasach z łukiem i krzemienną włócznią polując na jelenie i żubry?
Eine Kreislaufwirtschaft ist bei einer weltweit steigenden Kupfernachfrage unmachbar. Selbst wenn Deutschland anfangen würde, auf den Rest der Welt zu scheißen, werden sie ohnehin mehr Kupfer benötigen, als auf ihrem Staatsgebiet oberirdisch physisch existiert – einschließlich Mülldeponien und Artefakten aus der Bronzezeit.
Es ist eine Frage, ob man so tun will, als ob Kupfer magisch aus dem Nichts und zum Nulltarif entsteht, nur weil ein deutscher Fabrikant mal eben ein paar hundert Tonnen für die Produktion von E-Autos und Solarpanels herbeizaubern wollte, oder ob es aus dem Boden geholt wird. Natürlich sind die Abbaustandards in Deutschland höher als in China.
*copper mining stocks
Nie, ale podobna forma przekupstwa elektoratu sięgając do kieszeni wyborców. Tutaj te 5tys. jest jednorazowe.
Szkoda, że trzeba było wojny, by te reakcje były tak "szybkie" jak teraz.
w USA? Niekoniecznie. Tam przykładowo purytanizm jest wszechobecny w myśleniu politycznym nie ważne jakiego jestś wyznania. Stąd maja tam tendencje do widzenia wszystkiego czarno-biało (purytańskie "czyste" VS "nieczyste" w wydaniu świeckim). Po prostu silne nurty wykaczaja poza sfer religijną i rzutują na kulturę. Sam Vance jara się teokracjami w stylu państw arabskich. Je też tudno o katolicyzm podejrzewać.
Inna kwestia, że wizje apokaliptyczne pielęgnuje też kółeczko skupione wokół Dugina.
W sumie apokaliptyczny jest też ruch Ostatnie Pokolenie.
Apokaliptycznym ruchem był też OG Marksizm z ich wyczekiwaniem "rychłego, już za rogiem" upadku kapitalizmu. Czekaja tak już 160 lat.
Nic tak dobrze nie działa jako motywator do dzialań masowych jak "wizja końca".
A ty @harcesz@szmer.info co o tym sądzisz?
Bitcoin a.k.a. "You will own nothing and you will be happy".
Thanks for sharing economics 101.
Yes, which is telling a lot about chips stocks. Also zoom out.
If only there been any connection between technology and chips. One can wonder.
Eeee... dla tego co zawsze?
To najbogatsze kraje dostarczają technologii optymalizacji wykorzystania zasobów i OZE. Ich zastój to zastój zmniejszania zapotrzebowania na energię. Chyba, że chcecie cofać się w rozwoju. Docelowo do kamienia łupanego. Przypominam, że w tym zużyciu energii mieści się kupa rzeczy czyniących życie owych biednych ludzi bardziej znośnym. W tym produkcja leków, środków higieny, oczyszczania, rekultywacji terenów poprzemysłowych/skażonych i wiele innych.
Ja ci tylko obrazowo starałem się przekazać jak bardzo jesteśmy jako ludzkość w ciemnej dupie jeśli chodzi o proporcje miedzi której mamy w stosunku do tej której będziemy w relatywnie bliskim czasie potrzebować skandalicznie mało. Jak już pisałem dwa razy - jesli chcemy jednocześnie przejść na elektryki i OZE razem z elektryfikacją reszty świata która nie ma prądu to się nam nie spina rachunek nawet jakbyśmy wykopali wszystkie zabytki i przetopil istniejące na powierzchni ilości złomu. Jeśli chcesz by zachód konsumował mniej - guzik to da chyba, że chcesz byśmy darowali sobie transformację energetyczną i zaprzestali remontów i produkcji wyrobów zawierających miedź (czyli w tym elektroniki, AGD, maszyn produkujacych leki i aparatury medycznej). Jeśli się popiera transformację (ja popieram) to mamy do wyboru - albo kopać więcej albo wywalić lachę na resztę świata i skupować całą dostępną miedź jak najszybciej. Jeśli reszta świata się zelektryfikuje to i ona zacznie pochłaniać większe niż dotychczas ilości miedzi i metali.
Jeśli jest to dla ciebie absurd - to tak, żyjemy w absurdalej rzeczywistości w której zaniedbaliśmy sektor wydobywczy (stare złoża są już mocno wyeksploatowane i mamy rażcące braki nowych odkryć złóż, szczególnie w Europie) w stopniu zagrażającym stabliności geopolitycznej i realizacji transformacji energetycznej.
Elity i rządy to widzą. Myślisz, że czemu EU skróciła procedury uzyskania koncesji i pozwoleń na wydobycie? Czemu miiarderzy pokroju Warrena Buffeta czy rodzin ludzi rządu USA są już od jakiegoś czasu zapakowaniu w udziały w sektorze wydobywczym i logistyki/handlu surowcami? Bo wietrzą pismo nosem.
Możemy im nawet w teorii oddać za darmo lud doplacać by brali (mniejsza teraz o konsekwencje ekonomiczne takich działań). Problem w tym, że my jej nie urodzimy ani nie powołamy do istnienie myśleniem życzeniowym. Trzeba ją wydobyć bo na powierzchni jest jej zbyt mało w stosunku do zapotrzebowania. Chyba, że darujemy sobie transformację energetyczną całkowicie i przestaniemy remontować infrastrukturę, produkować nowe leki i ogólniepowrócimy do życia sprzed epoki brązu. Chcesz biegać po lasach z łukiem i krzemienną włócznią polując na jelenie i żubry?
Eine Kreislaufwirtschaft ist bei einer weltweit steigenden Kupfernachfrage unmachbar. Selbst wenn Deutschland anfangen würde, auf den Rest der Welt zu scheißen, werden sie ohnehin mehr Kupfer benötigen, als auf ihrem Staatsgebiet oberirdisch physisch existiert – einschließlich Mülldeponien und Artefakten aus der Bronzezeit.
Es ist eine Frage, ob man so tun will, als ob Kupfer magisch aus dem Nichts und zum Nulltarif entsteht, nur weil ein deutscher Fabrikant mal eben ein paar hundert Tonnen für die Produktion von E-Autos und Solarpanels herbeizaubern wollte, oder ob es aus dem Boden geholt wird. Natürlich sind die Abbaustandards in Deutschland höher als in China.
Wenn es doch nur einen Zusammenhang zwischen Kupfer und der Stromerzeugung aus Wind- und Sonnenlicht gäbe...
Ciekawe z kim innym mieliby wedle Romka być w zażyłości? Z wiecznie próbującymi ich na siłę polonizować Polakami? xD
Nie tyle przejęli, co de facto mieli ją w polskiej polityce od dekad. Już u Romana Dmowskiego żyli w głowie rent free razem z Żydami.
Nom, zalewa. Od jakichś co najmniej 20 lat. Gratuluje pobudki z letargu autorowi nagłówka.
It's cool that you condemn Chinese models too.
我的天!他们怎么敢冒犯伟大的中国?!