psw

u/psw@szmer.info
9 posts · 32 comments

Recent posts

Recent comments

Niestety, ale to by wymagało znacznie większego - i bardziej potrzebnego - ruchu czyli usunięcia trasy WZ jako tranzytowej. Niestety jedyna jak dotąd szansa na to została zmarnowana, a teraz nie za bardzo widać alternatywy.

Niemniej uważam, że niech choćby w obrębie od niej przez rynek do Grodzkiej i Nowego Światu będzie cywilizowanie.

Ten kij ma według mnie dwa końce. Bo oczywiście machanie kiełbasą to jedno, ale drugie to że kwestia budowy metra jest w większości dyskutowana w kategoriach prestiżu, a nie kategoriach rozwiązywania bolączek transportowych. Więc w tym wypadku jacy wyborcy taka kiełbasa trochę.

Ciężko się czyta ten artykuł i zupełnie nie wzbudza zaufania.

Choć istniało ryzyko paraliżu w ciągu pierwszych dwóch tygodni II etapu system przyjął ponad 135 mln e-faktur.

Jakie to ryzyko istniało, poza pobożnymi życzeniami przeciwników systemu?

zaledwie 40% użytkowników platform zdążyło się podłączyć i wystawiać faktury elektroniczne

Oczywiście z dalszej części wynika, że to 40% użytkowników wybranego programu do fakturowania - liczba która kompletnie nic nam nie mówi o niczym.

Dane Downdetector potwierdzają, że skala problemów była nieporównywalna z 1 lutego 2026 r.

Same "dane downdetector" to już mocne "iksde", a do tego nie było w ogóle żadnych problemów KSeFu 1 lutego - padło logowanie do PZ, niezwiązane.

MF argumentuje, że treść faktur chroniona jest dodatkowym szyfrowaniem end-to-end (AES-256 + RSA) a system Imperva widzi zaszyfrowany pakiet i nie posiada kluczy deszyfrujących. To prawda na poziomie treści dokumentu XML. Problem polega na tym, że same metadane tj. kto, komu, kiedy, jak często i w jakich kwotach wystawia faktury, mają ogromną wartość analityczną i wywiadowczą nawet bez odczytu treści.

Tu nie umiem zweryfikować, że to w 100% bzdura, ale skoro treści faktur są zaszyfrowane to czemu zaraz potem piszą, że NIPy kontrahentów są jawne? Nie ma na to podanego żadnego dowodu. Choć może to być prawda, to przy tej treści artykułu nie widzę powodów, żeby wyciągać jakieś wnioski na podstawie niezweryfikowanej hipotezy.

Masz rację. Niepotrzebnie ekstrapolowałem własne doświadczenia (gdzie w czasie inflacji covidowych żywność poszła o jakieś 30% do góry według BDL, a moje podwyżki wyniosły jakieś 5%). Ale w ujęciu ogólnym rzeczywiście te wartości rosną w przybliżeniu razem.

Ale co te teoretyczne rozważania tu wnoszą? Żywność drożeje szybciej niż rosną płace. Teraz paliwo poszło w górę w miesiąc o ile, 20%? Chcesz powiedzieć, że wypłaty też o tyle wzrosły? Albo że wzrosną jak ceny paliw pociągną za sobą ceny żywności?