Zawsze mam mieszane uczucia do takich akcji bo z jednej strony cieszy że ludzie się w coś kolektywnego zaangażowali, a z drugiej ma to takie konsekwencje że miasto potem innym mówi "zróbcie sami bo tamci przecież sobie zrobili":/
Też mam mieszane uczucia, ale generalnie można z tego wyciągnąć wniosek:
władza jest szkodliwa, a w najlepszym przypadku bezużyteczna. Nie ma powodów, by pokładać w nich nadzieję - trzeba brać sprawy w swoje ręce.
Samoorganizacja.
Albo niech sobie mieszkańcy wygłosują remont w WBO. Wiem, że budżet partycypacyjny ma anarchistyczny rodowód, ale czasem mam wrażenie, że największe znaczenie ma kto zrobi większy festyn w okresie zbierania głosów
Noooo, nie zgodzę się. Jeżeli lokatorzy płacą pieniądze za czynsz tej władzy to właśnie powinni od niej wymagać wydawania pieniędzy, energii i czasu na zarządzanie i remonty. A tak to nie dość, że płacą to jeszcze mają sami pracować? To już trzeba mieć na to spore zasoby.
7 Comments
dj1936@szmer.info · 2 pts · 3y
DIY or die.
Mitro@szmer.info · 2 pts · 3y
Zawsze mam mieszane uczucia do takich akcji bo z jednej strony cieszy że ludzie się w coś kolektywnego zaangażowali, a z drugiej ma to takie konsekwencje że miasto potem innym mówi "zróbcie sami bo tamci przecież sobie zrobili":/
dj1936@szmer.info · 3 pts · 3y
Też mam mieszane uczucia, ale generalnie można z tego wyciągnąć wniosek:
władza jest szkodliwa, a w najlepszym przypadku bezużyteczna. Nie ma powodów, by pokładać w nich nadzieję - trzeba brać sprawy w swoje ręce. Samoorganizacja.
truffles@szmer.info · 2 pts · 3y
Albo niech sobie mieszkańcy wygłosują remont w WBO. Wiem, że budżet partycypacyjny ma anarchistyczny rodowód, ale czasem mam wrażenie, że największe znaczenie ma kto zrobi większy festyn w okresie zbierania głosów
saszka@szmer.info · 1 pts · 3y
A co nas obchodzi co powie władza? Nie wymagamy nic od niej poza jej zniknięciem.
Trzeba budować równoległe do pionowych horyzontalne społeczności. To jest właśnie przykład takiej społeczności.
Mitro@szmer.info · 2 pts · 3y
Noooo, nie zgodzę się. Jeżeli lokatorzy płacą pieniądze za czynsz tej władzy to właśnie powinni od niej wymagać wydawania pieniędzy, energii i czasu na zarządzanie i remonty. A tak to nie dość, że płacą to jeszcze mają sami pracować? To już trzeba mieć na to spore zasoby.