Bendyk: Koniec SUV-a, mięsa i latania. Nie mam pojęcia, jak to powiemy ludziom

https://next.gazeta.pl/next/7,151003,27755044,bendyk-koniec-suv-a-miesa-i-latania-nie-mam-pojecia-jak.html#s=BoxMMt1

0 points · 4 comments · view on lemmy.world

4 Comments

stella@szmer.info · 1 pts · 4y (2 replies)

O zaspokojenie potrzeb wszystkich ludzi, bo dopiero wówczas można mówić o dobrym społeczeństwie. Jeśli uznamy, że celem gospodarowania jest zapewnienie dobrostanu wszystkim ludziom na poziomie, którego minimum określają podstawowe potrzeby, a jednocześnie wiemy, że istnieją granice wydolności ekosystemu, w którym gospodarujemy, to mamy zarysowane pole manewru. Kraje rozwijające się muszą realizować politykę wzrostową, w Afryce trzeba zbudować drogi i już samo to będzie generować skok PKB. Ale w krajach rozwiniętych nie jest to konieczne. Naszym celem nie powinien być wzrost sam dla siebie, tylko dobre życie. I pozostaje pytanie, jak je zdefiniować i jak to osiągnąć. Czy niezbędna do dobrego życia jest możliwość latania na festiwale muzyczne i filmowe co tydzień samolotem? A może raczej dobre usługi społeczne i życie bez strachu?>

Załamuje mnie to, że dopiero teraz taka oczywistość zaczyna być w ogóle brana pod uwagę.

rysiek@szmer.info · 1 pts · 4y (1 reply)

Edwin Bendyk dobry człowiek, cisnął takie "rewolucyjne" idee od dekady jak nie lepiej. Mejnstrimowe media nie zawsze mu to jednak puszczały...

harcesz@szmer.info · 1 pts · 4y

Podbijam. Sam oscyluje chyba w okolicach socdemu, ale z mojego doświadczenia jak ma taką możliwość, to sam chętnie daje przestrzeń bardziej 'radykalnym' perspektywom. Zdarzało mi się występować z jego zaproszenia na salonie polityki czy w innych dziwnych miejscach.

lysy@szmer.info · 1 pts · 4y

Ciekawe jak to powiemy np. właścicielom prywatnych samolotów.